dała mi swoją krew menstruacyjną zwykle ją wypijam przed malowaniem modelek ciecz nie zawstydziła mnie wręcz pobudza natchnienie do samego końca włosia końskiego w bezmiar ludzkich skłonności elektrycznych...
Utwory
wczoraj wysłałem do znanej galerii w Londynie swoje portfolio prac miałem kontakty namiary w meilu przyszła odpowiedz dziękujemy panu proszę spróbować szczęścia gdzie indziej dzisiaj wysłałem do tej samej galerii meila z...
sprzedaje obrazy na arenie międzynarodowej sprzedaje się nie trzeba reklamy choć niejedną reklamówkę zrobił nie raz duszę sprzedał sztuka wrzawa układni galernicy promują wypromowali udało się na aren...
milczysz jak zaklęta chociaż wiem że jeden pocałunek nie uleczy naszych zmartwień nasze obrazy pulsują zbyt mocno wyrywają się jak w potrzasku czekając na śmierć
zbudowałem swoimi obrazami przepaść nie do przejścia dla miłości dla boga dla ludzi stworzyłem niczym demiurg swoją opowieść z nadmiernie wydumanych wyobrażeń w słoneczny poranek miłość zawsze puka do drzwi dzisiaj n...
jej klaustrofobiczne i małe oczy wpatrywały się w moje ruchy ręką stopniowo i powolnie nie umiała mi oznajmić czy nawet nie chciała żadnych konkretnych stwierdzeń wypowiedzeń i deklaracji nie umiała w kilku słowach powi...
zielony aksamit z brodawką przylepioną do obrazu wykrzyknęła żyję na palecie już nie rysowała się zakreślała slalomy warkocząc ale jazda
rozmydlona płaska farba na palecie krzyk czy namalować znowu mam pustkę uśmiechnięta stanęła z błękitną wstążką jej oczy ponownie łzami okryły się
w sztuce liczy się zawsze erekcja po koniec pędzla po szczyt masturbacji rozmazana na ścianie układasz włosy nie wiem czy łono twoje wciąż krwawi zlizujesz farbę zlizuję pręgi zlizuję to co każe mi instynkt wś...
zmienne pejzaże cienie wychodzę do ciebie mam prośbę namaluj mi ten ostatni obrazek przed śmiercią po drugiej stronie chciałbym pamiętać ciebie z paletą w ustach i pędzlem we włosach
to co niewyrażalne w słowach kolor i jego magia szeptem powiedzą bezkształtne kolory ich forma i blask cienie półcienie i transparencje znikają jak myśli zatrzymaj na chwilę na pędzlu lub piórze na chwilę zniknę jak w o...
przesypywana jak w klepsydrze wierzba płacząca za dnia z rozłożonymi ramionami jej kształtne wijące się dłonie oddechem zdmuchuje ostatni knot wieczności grzech pierworodny przemyka się pomiędzy palcami pytając g...
skrzyżowane dłonie nicość poszukiwanie obłędnymi oczami krzyk dusz cierpiących lustro nieubłaganie wytrawia czas przemija w balsam zawinięta chusteczka szukamy wyższej świadomości zmian pęd ku wieczności in ictu oculi
Maluję przed sztalugami w swoim pokoju Piękny obrazek w kolorach bajkowych Świetlista krucha natura w miłym nastroju Energetycznie i w półtaktach nastrojonych Abstrakcyjne wzory światłość w batikach Układam i nie przejmuję...
spłynęła po pędzlu otwarte usta otwarte myśli krusząc się w snach lawa błękitna zastygła mieszając się z melancholią jak sadza kruszy się rozpalona na wietrze sypana przenikają dreszcze kamfory studiuję jej jędrne ks...
spływały krople ciekły rany malowniczość w pejzażu do snu powoli się układałem lecz jeszcze przed snem to jedną jedyną akwarelę chcę namalować
maluję siebie w różnych kolorach barwy laserunkowe uważnie nakładam jak kameleon wąż boa pędzlem po nosie ramieniu i udzie to akcjon painting zanurzam się w farbie płynę na wstędze möbiusa