kawalkada oczodołów przez pustkowie wskroś przepięknej przestrzeni pamięci komu dałeś ostatni kawałek chleba na pamiątkę pierwszej rany na którym skrzyżowaniu losu nakarmiłeś swego osła czy jesteś jeszcze...
Utwory
na mocy ze snu wyrwanych niechcący fragmentów życia nierzeczywistych składam dokument w oczy patrzących w kartkę papieru w ogień przejrzysty istnieć nie mogą wzburzone ręce wezbrane piersi zjątrzenie skro...
dobrym człowiekiem trzeba długo zastanawiać mocno nie wiadomo ten obok wiadomo chwilę końca
Po co Dokąd Skąd i Gdzie same w dal poniosą nogi jedno tylko serce wie zbłądzić zejść w połowie drogi
Wędrować z bezgłowym przewodnikiem serc Nic więcej Pozostawić wszystkiego pełne wory Rzeczy najważniejszych Odwagi Jeszcze wczoraj tak było jutro
A kiedy się wypełnił czas i morze blaskiem rozpłomienił odeszłaś swój wypełnić blask a ja zostałam tu na ziemi I jest mi ciebie bardzo brak smutek się we mnie rozprzestrzenił ale to chyba jest już tak gdy się odry...
Potęga nicości nie nie nie komu to potrzebne nikomu trzy razy kogo to obchodzi mnie pogubiłem wyrazy
W ramionach mojej matki ciało mojej głowy sen smutny nocy spokojnej A gdyby tak sny pomieszać żeby nie wiadomo czy jawa czy zjawa W ramionach mojej matki ciało mojej głowy księżyc czarny na tle jasnego nieb...
Widokówka dwa psy na rynku Wzdłóż północnego traktu idzie nocny stróż Nie ma nic na drodze
od ręki skafander był przeznaczeniem wszechobecność wody stawała się przeszkodą w dokonywaniu zanurzenia w temacie wszechobecności Po kilku sekundach nastąpił wybuch
zespół cech niezobowiązanych wobec nieobecności właściwie niedorzeczny w całości zespolenia jednoznaczny bezbłędny bez znaczenia jest fakt wszystko inne pozostało
I Dęł Ał Ja zachowywałem się do bólu zastałem się sam dla siebie bojąc się
kierunek bezbłędnego dociekania nie ma nic wspólnego z niedorzecznością wydarzeń wyjdź na powietrze i oddychaj w błogim niepokoju bryblegowanaczenia
wobec krotochwili i śmiać się ha ha ja jestem tu to ja ha ha ty jesteś tu ha ha to ja w tym korytarzu ha ha tu moi towarzysze mojej przestrzeni ha ha śmiejmy się nie to nie
Znaleźć się w połowie drogi wspominając zbiegi zdarzeń same cię poniosą nogi pamietając strzępy marzeń I już wiesz że droga prosta jak połowa całkiem nowa zabrzmi w pełnym kolorycie wypełniając nowe życie...
Kroki twoje kruche aż się boję patrzeć na zdjęcie w którym kroki twoje kruche I tak się śmiejesz a ja pijany z radości
Dlaczego nie ma cię gdy jesteś w każdym przebłysku oczu nieba pytam się ciebie czy tak trzeba czy jeszcze długo trzeba cierpieć Czemu nie widzę cię choć słyszę głos twój mnie wiedzie przez czeluście ty dobrze...
Obuty w ołowiane buty na skróty w lęku życia tańcuje swój taniec okrutny wybitny idiota Huk lekki niesie się po sali gdy pali się w ramiona pani co sercem miękkim chwyta lewy but prawy but i z kopyta każe m...
Pozwólcie mi zejść ból stanie się częścią obrazu wtopi się w żal pustkę i rozpacz przepiękny obraz mojego wyrazu cisza napełni spokojem każdy kąt i będziemy tańczyć po blady świt poranka ukojenie jest potęgą s...