Może za siedem rzek Miłość miłością a nie sparciałym przyzwyczajeniem Może za siedem gór Człowiek człowiekiem a nie napchanym portfelem Może za siedem dolin Szczęście szczęściem a nie plastikowym blichtrem Mo...
Utwory
Na plączących się nogach nocne życie walające się po ulicach Brzęczy ostatnią forsą w kieszeni na porannego kaca Barowe ćmy z wilczymi instynktami Nieletnie nie-dziewice rozmieniające się na drobne w dyskotekowyc...
Pada we mnie czarny deszcz płynie ulicami żył Pnie się brudnymi strugami jak trujący bluszcz Błękit popłynął szarym strumieniem Cisza po huraganie przestała boleć Mam teraz tabletki z marzeń na anoreksj...
Tak bardzo chciałabym zabić cię Ciężarem moich łez Obezwładnić mrokiem który zapadł we mnie wykrzykując w twarz wszystkie chwile samotności Roztrzaskać cię na milion kawałków kamieniami z ruin zburzonego świa...
Wiesz … Jakoś już nic nie jest proste Mówisz , że minie A jakoś mnie nie omija Dni z nieważnymi datami Przychodzą niewiadomo skąd Znikają potem za oknem A ja tańczę z cieniami Uciekam Prosto w ciemnoś...
Na straganie w rynku Wciąż czekają na mnie dwie róże Pójdę tam 8 listopada I z żalem powiem im prawdę O tym , że wyjechałeś I nigdy nic nie będzie już takie samo
Jak to możliwe , że wciąż żyjesz ? Zabijam cię przecież każdym zamknięciem oczu Wiążę w zagmatwane pętle twoje gesty Ogłuszam dźwiękami świata twój głos Omijam w rozmowach usłyszane kiedyś słowa Bolą nawet deptane...
Zjawiasz się uśmiechem W kącikach ust Wpadając w słowa wilgotnym dotykiem języka zaplatasz palce w moje włosy Rozświetlasz mroczne labirynty pochodniami gestów Twój taniec szamana w zaczarowaną noc Powolna śmierć w...
Zapieram się ciebie kiedy słońce siada na parapecie Wyprzedaję wszystkie chwile kupcom marzeń po 40 srebrników Otwieram okno Przeganiając zapach nocy Rozbijam na pył i okruchy kamienie wspomnień Pod poduszką Przepis...
Cisza twoich rąk Palce drgające muzyką pulsującej w skroniach krwi W czarnych koronkach nocy milcząca zmowa spojrzeń Wpadam na dno źrenic utkwionych we mnie jak bolące drzazgi Zaciskam w pięść moje skrzydła Uciekam...
Na pomoście z wiatru Zrzucam z siebie wszystkie moje winy Z mroku powstałam I w mrok się obrócę Umrę pędząc pod prąd
wschody i zachody światło & cienie miłość i nienawiść ogień & lód tłum i samotność zgiełk & milczenie mędrcy i pajace mądrość & głupota rozstania i powroty wiara & pustka moje prywatne piekło dusza w w...
Wsłuchuję się w zimny wiatr Wieje w każdym zakątku mojej duszy Zamroził moje ręce by nie dotknęły już Nikogo Oczy pokrył mglistym szkłem I oddzielił od świata Czuję lodowate krople Stukają echem w moich myślach Spadam...
W letargu czterech ścian wyrywam skrzydła kolorowym motylom sprawcom paru iskier rozżarzonych w mojej głowie garść dziwnych snów wciąż jeszcze leży na poduszce Przez uchylone okno Noc obsypuje mnie lodowatymi diamentami...
Porcelanowe drzazgi życia znów poraniły mi dłonie Zamykam oczy W Nibylandzie kupuję od handlarza snów Parę złudzeń na drogę Zielona cisza Wyczekiwanie na cud
Znikam pod twoimi powiekami Noc wpija się w nas mrocznym spojrzeniem W ciemności ukryte jak relikwie zwyczajne łzy UCIECZKA PRZEZ WIEKI ... W lustrze na ścianie to samo odbicie Twoja krew znów popłynęła w moich ż...
Zanużam dłonie W tej samej Sprzed lat Nie dotyka mnie już jak wtedy kiedy każda kropla miała swoje imię Chłód nie sprawia znajomej ulgi Słońce zakrzywia się w poplątanych włosach podwodnych księżniczek Prób...
Czułym gestem na ścianie płaczu maluję pędzlem od boga nieskończoność Głuchym echem we krwi tętni skowyt myśli Dotykam studni mojej czerni przenikając przez grafit lęku Zamykam oczy by stoczyć kolejną wojnę świa...
Cisza włóczy się po zakamarkach Pachnie deszczem po drugiej stronie Sny z mydlanych baniek unoszą się nad dachami Zielony liść wpłynął ustami okna i usiadł na parapecie W bezwzględności nocy Myśli ranią mi oczy...
Uwikłana w twoje konstelnacje siedzę tu wciąż przykryta ciężkim niebem Lodowaty wiatr przenika mnie i boli każdym podmuchem coraz bardziej Pamięć zgniata mi oddech o piątej nad ranem kiedy błądzę w naszych fantazj...