naucz mnie jak zyc choc troche prosze wciaz znosze porazki choc nic z nich nie wynosze cofam sie wciaz w tyl zamiast isc do przodu nie chce mi sie jesc choc umieram z glodu naucz mnie ja sam niczego nie potra...
wielu ludzi sie dziwi ze istnieje
interesuje mnie wiele rzeczy kocham dzieci sa takie naturalne, uwielbiam obserwowac je i poznawac to jak sprawic by w sercu zawsze byc tak niewinnym i prawdziwym jak te maluchy, interesuje mnie sport, poezja, przyroda, kocham nature ciagle mysle o przeszlosci.
Utwory autora
give me a smile give like a tip even while I take a brief it is so pure the simplest thing smiling, laughting fun on the swing
Wacham sie isc do przodu? patrze za siebie a stopy zassane zastygle w glebie
Nie wiem co to agresja choc czasem kipie gniewem zly wciaz sam na siebie rozdrapujac rany gdy rzucone zegnaj staje sie pogrzebem wciaz do tego wracam choc przeciez przegrany jestem juz od dawna i tego nie zmienie...
Zycie jest pelne smierci tak pisal poeta wybierajac jedna z drog skad wiesz ze to nie ta? poczatki sa slodkie wciaz wabia slodycza sa niczym wiecej jak puscza czy dicza w ktorej odnalezc chcesz nieodnalezione, pragnie...
I tak sie konczy to co sie zaczelo brutalny okrzyk znow konczy dzielo smak wlasnej krwi podjudza mysli co mysmy? co zesmy? co zrobilismy? i nagle po plecach przechodzi dreszcz jak w straszna burze, pioruny deszcz to oni nas...
Jesteś potworem, tak masz w sobie zło okrutnym będzie Twój przyszły los nie jest Ci dane szczęscie na ziemii ludzie zbyt głusi ludzie zbyt niemi nie znajdziesz bracie tutaj miłości gdy nie posuniesz się do podłości c...
Smutku barwa jaka jest? Gęsty błękit niczym bez? jasna ciemnosć taki odcień szarosci? biel splamiona czernia, czernią podłości? Tak według mnie smutek ma barwę nocy pełno w nim czerni co koi oczy jednak gdzieniegdzie gwiaz...
Gdzieś w pustym domu cisza wciąż gra słuchasz jej Ty słucham jej ja tacy WSŁUCHANI zapomnieliśmy o tym czego szukamy choć jest nam źle to w smutku trwamy całkiem BEZLUDNI Każdego dnia czegoś nam brak czy może sz...
Gdybyś mogła być czymkolwiek, byłabyś poezją gdy serce potrzebuj otuchy, głęboką amnezją gdy dręczą mnie przeszłości duchy byłabyś wesołym pieskiem który skacze w koło mojej nogi sprawiając ze uśmiecham się szeroko...
Chce przytulać drzewa wąchać polne kwiaty mieć w portfelu pustki duchem być bogaty jagód pełną garść dać Ci dziś z uśmiechem i w końcu zapomnieć znajomość z pośpiechem śmiać się radośnie nigdy zaś smutno smutno i pusto...
Nie jestem przystojnym wysokim blondynem ani umięśnionym potężnym murzynem nie mam fajnych ubrań za to brudne buty a w dowodzie nie Warszawa tylko Dźwierzuty mam też milion wad na przykład jestem dziecinny nie interes...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.