pamiętam ten dzień jak wczorajszy sen ból,niewierność w sukienkę białą na przyjęcie jechała jako pasażer towarzyszyłam wystarczyła jedna nie uwaga zderzenie niemiłosierny ból przeszywający rękę zostałaś sama jak ten je...
Utwory
chcę chociaż raz nie czuć bólu zadawanego codziennie nie zalewać poduszki strumieniem łez ucieknę z psem wiernym towarzyszem nikt nas nigdy nie znajdzie i będzie dobrze.
przechodzimy obok siebie jesteśmy wrogami pomimo tego że miłość w serca nasze wtargnęła jesteśmy pionkami w szachach poruszanymi przez figle losu słońce stopiło górę lodową amor trafił strzałą w samo serce zaczęły się...
starszy pan bliriary zgubił dzisiaj dwa dolary chodzi szuka po stodole krzyczy wrzeszczy ja nie mogę! poszedł nad staw szuka w szczawiu kaczki powiedziały że w strumieniu je widziały rybki pomoc zaoferowały już po chwili...
Szukasz w innej skórze wartość bycia wiernym uciekła przebyłeś morze które dane nam było życie jest jak pociąg pędzi za szybko zatrzymuje się na stacji odpoczynek trwa tylko pięć minut wiem,że jestem inna co było nie...
Wkradasz się w umysły bezbronnych dzieci niszczysz życie od środka dobrze się światem nie nacieszą a już w wiecznym łożu lądują zasypiają razem z ich kruchymi bladymi ciałkami
oświetlasz drogę przybyszom zielonym nawiedzają oni Ziemię pomarańczą latają wzory kolorowe na polach kukurydzy zostawiają wracają prowadzeni blaskiem latarni nie morskiej lecz podniebnej
nimfy leśne boginie natury malują cie łukiem na bladym tle dały sześć zadziwiających kolorów po burzy prezentują a świat jest oczarowany twoim idealnym pięknem
Zakręcę ogonkiem zahipnotyzuję rytmem muzyki hip-hopu niestety tyłeczek wielki jak szafa uważaj bo przez przypadek drogę zatarasuję ręce posmarowane woskiem przykleisz i farbę zniszczysz solidnie papierem ściernym wszy...
kochany mylisz się dla takich jak ty nie wiele jest miejsca na świecie przychodzą szybko odchodzą jeszcze prędzej zrozumiesz kiedyś jak to boli przeczytasz klepsydrę z imieniem i nazwiskiem tej którą nazywałeś będzie...
pragnę cie zabić za wyrządzone krzywdy ból zadany zdrady których było wiele mimo tego kocham cie stale oddałabym życie za Ciebie w trudzie pomogę proszę przytul w szmerze strumyka zaśpiewaj piosenkę głosem skowronka
spisałam wszystkie kartki zdjęcia powklejałam wykopię dół pod drzewem w pudełku z różą zamknę okryję na wieki czarną pierzyną nikt nigdy Cie nie znajdzie
nić niewidzialna na wieki nas złączyła rozumieliśmy się bez słowa choć czas dalej biegnie łzami stale się dławię pragnę ukoić ból w sercu oczy szczęśliwe chcę jeszcze raz zobaczyć wiem że jesteś chociaż cię nie widzę serc...
miło było przy kominku spędzać wolny czas z herbatką w ręku podziwiać płomień życie jest jak gra raz się udaje innym razem nie ciepła atmosfera została schowana głęboko pod wielkim drzewem kartki zeszytu wspomnieniam...
Pozwól mi jeszcze raz spotkać Cię w śnie płomień świecy zgasł brakło mi tchu byłaś przy mnie od pierwszych chwil z tobą odkrywałam kawałki świata tuliłaś gdy płakałam teraz już nie ma Cię pozostały rzeczy schowane w sza...
Wzrokiem rozbierasz podziwiasz każda cześć wszystkie wdzięki mego kobiecego ciała na ławce w parku rumienię się ze wstydu nie panuję nad tym lepiej włożę skafander nim rumieniec spłynie po mych nogach
kochać jak to trudno znieść kiedy boli życie ciężkie brzemię kiedy ranią bliscy mówiłeś że kochając siebie kochamy innych może kłamałeś dlaczego kochałam ciebie może za bardzo
za oknem noc milcząca i smutna a ze mną samotność okrutna marzenia me odchodzą w siną dal oczy stają się zimne jak stal ja już tak nie chcę i nie mogę więc serce moje pytam o drogę ono zawsze radę mi daje na te wszystkie...
nie pragnę fortuny ani wielkomiejskiego życia wystarczy niewiele by szczęście mi dać chcę oglądać gwiazdy dotykać twego uśmiechu widzieć łzy i radość być pewną że nie zawiedziesz będę wtedy błyszczeć jak najpiękn...
nie chcę żadnych luksusów wystarczy mi beczka i gwiazdy na niebie ciepły i delikatny dotyk promienny uśmiech wiem, że mnie obronisz chcę poczuć się jak perła otulona skorupą małża tylko nie zasłaniaj mi słońca proszę