Przejdź do treści

bosa do mnie przyjdź lekkość twego wdzięku uniesieniem mego pożądania każdym krok twych spojrzeń bliskością oczu magii coraz bliższy uczucia z naprzeciwka namiętności pragnienia głosem ciepło dłoni gorąca krwi...

Trop

Świat

bosa noc nagości niebios nadniebne gwiazdy kruszcu marzeń cichości serca szeptu milczenia pragnień hucznie nawołuje o tęsknotę spełnienia złota pejzaż w srebrze księżyca nocy tchnienia za zakrętem dnia wygasi światła...

Nowy świat odległy tak ku oddali pcham do jego bliskości ten ze wspomnień marzeń z minionych wakacyjnych lat areną spełnień pragnienia złota szczęścia ponownie powróci znów zapełni znużenie myśli wędrówka radości w zak...

Już zmierzch nie ponowi blasku światło od zachodu do wschodu noc słońce opada w południe horyzontu by na nowo wzejść ku północy niebios rozświetlić cienie zmroku rozproszyć zaślepienie mgły ogrzać chłód kolejny świt c...

melancholii spokój nie tą ciszą serca milczeniem uczuć zapomnienia miłości ciemność oczu zamkniętych niewiary znużeń widoku przeszłości spojrzeń układanka apatii rozsypanych myśli chaosu świadomości usypiania...

wyszedłem sam z siebie prześladowany moją jednością rozdzieliłem dwa byty serca i rozumu teraz niezależny nie nękany ich zależnością tworze swoje własne istnienie w harmonii moich odczuć żadnych antagonistycznych sugestii...

rozpostarty jesienny powiew mimo chodem chłodem wiatru hula lata parny skwar sceneria złotych plaż oprawy kruszcu słońca wygasa okryta kotarą chmur rozkwit kolorystyki kwiatu barwnością tęczy przekwita suchością brązu...

muzyka

Inne

ja gram na nerwach strunach cierpliwości mojej rodziny komponuje festiwal ich złości basem krzyku i pisku składam nutę rocku dynamikę rytmiki rozstrojenia nerwicy musical tańca teatralności tej ofiarności klasykiem mej...

W ciemności odbicia źrenic obraz szarości barw śladu rzeczywistości płaczu cierpienia w szklistym blasku smukłości tęczówki wymytej od kropel łez odsłania odcień lęku pochłonięty wzrok wizją grozy pulsująco wzras...

Nadzieja

Od siebie

barwą zieleni dlaczego? bo jak lato mieni się zielenią przemijając w szarości jesień zrzuca zbledłe liście radości a może jak niedojrzały owoc zieloności grona daje granat winogronu stanowiąc czerwień słodyczy wina...

Życie

Melancholia

budząc się rano pragnę zasnąć by nie myśleć o tym zamykam oczy zmęczonymi powiekami od marszczenia czoła bojaźni myśli zaciskam zęby z bólu łudząc się ze obudzę się nie sobą dwulicowość jaźni kochania się i nienaw...

i tak przeminą pod ciężarem monotonii ciężkości brzemienia życia jak pomnik który, stoi ale i tak kiedyś runie zapomniany od chwały czynu zakopane z ciałem pod gruntem ziemi zgniją usunięte z pamięci historii

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie