Przejdź do treści
Na scenie tej , zieloną ,świeżą trawą abdankowanej Na scenie tej, pod niebiańskiego dachu sklepieniem Gdzie w pieczy ów przedstawienie dzierży : Radośc I Cierpienie . Gdzie Improwizujemy nie ujrzawszy scenariusza nigdy wcześniej Spisanego niewidzialną ręką - nasze życie . Ach, życie nasze ! Ja także gram ,ja gram : Czasem Wariata Czasem spryciarza Wojownika Wroga i Brata . Ja gram ,gram słyszysz !!!! ? Gram Jak Clown Który przyodział dziesiątki masek Ja Gram ,ja tylko gram !!!! Tylko gram ... Jak Clown Przyodziawszy dziesiątki błazeńskich masek Tylko przed kim chce zakryć płacz ? Tylko przed kim tak NAPRAWDĘ pragnie ukryć własne łzy ? I pewnego dnia Uczynione zostanie to co uczynione być miało I pewnego dnia Wypowiedziane zostanie to, co wypowiedziane być miało Skłonię się nisko ,i zniknę ... za czarną kotarą . I pewnego dnia Uczynione zostanie to co uczynione być miało I pewnego dnia Wypowiedziane zostanie to, co wypowiedziane być miało Skłonię się nisko i zniknę Zniknę, za czarną kotarą .
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie