Przejdź do treści
Jej młodość Brak świadomości i ograniczeń Kruchość I oczy pełne niewiedzy Oczy nie skażonej duszy ..........Nie skarconej Duszy którą ja plamię. Odłóż piłeczkę U mnie czeka domek barbie .............Ja odliczę Czas cię nagli Czas to diabli Ty aniele Twa skóra Skąd niepewność Nie bądź nie czuła ..........Mówi boli Mówię życie Zatopiony w niej A przeżycie pełne zrazy jej odrazy mej ekstazy
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie