Przejdź do treści

W wolnych chwilach

Egzystencjalne
Nie płacz on nie wróci Więcej Ciebie już nie dotknie Odwiążemy ci knebel Coś wyglądasz dziś markotnie Rozkujemy twoje rączki sine Krew wytrzemy co z nosa i warg płynie Już podaję lidokainę Ślad zaginie po dziewczynie Uśnie potem będzie las Tam jeszcze raz Może dwa Ma wybite także zęby Chce uciekać? Proszę tędy To ten staw Gdzie sięgnie dna A ty jak Spędzasz wolny czas
55 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

-eduk(A)tor.artZ 12 lat temu
nie możesz się mylić gdyż wolność w sztuce interpretacji jest niepodważalna.
Helen 12 lat temu
Mroczny......zabrał mi oddech;) Podoba mi się:) pozdrawiam:*
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie