Przejdź do treści

METALOWE SERCE

O śmierci
już siedzę w łodzi zbudowanej z desek moich uczuć. ubrana w martwość ściskam w dłoniach metalowe serce. ostatni rejs po życiu zaczynam obserwując lecz nie ingerując. dotykając lecz nie czując. i choć było moje, moim nie będzie. już do morza przeszłości wpływam w nim każdy smak, dźwięk, obraz w nim wspomnienia utracone dostrzegam jak bezgłośnie po falach dryfują. czy nadejdzie deszcz, który zburzy tę cisze?płynę dalej.... czy nadejdzie sztorm, który rozszarpie to morze? plynę dalej.... metalowe serce i zapisane w nim zycie w oceanie mnie samej zatopić muszę. w oceanie życia, życie me na dnie ginie. metalowe serce przez nikogo nie będzie poznane.
121 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
4 milimetry stali nie zatrzymają nawet kalibru 44.
4mm 15 lat temu
gdyby tu o to chodzilo...
4mm 15 lat temu
gdyby tu o to chodzilo...
copelza 15 lat temu
to przeprowadź mnie za rączkę, bo tej czarnej skrzynki nie jarzę. i jak człowiek jest martwy, to leży. ta eksterioryzacja też podejrzana jest.
4mm 15 lat temu
hmm oczywiscie ze jest martwy, lecz nie mowa tu o ciele tylko duszy...zeby znalezc sie w innym wymiarze pokonuje ona droge i zegna sie na zawsze ze swoim zyciem...
D
Dale Cooper 15 lat temu
Hmm, a mnie się podoba ;) Ostatni rejs do raju...
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie