Przejdź do treści

bulion i inne przyjemności

ja się nigdy nie chciałam gdzieś wkręcać tylko chciałam po prostu pracować otworzyłam swe serce dla Boga i nie lubiłam się nikim wyręczać a ty cóż mądrego uczyniłeś? specjalisto od miłości zabrakło ci Boga w człowieku? dzisiaj diabeł nawiedza twe włości *** będę ci się przypominać w wiatrem wysmaganych włosach będę ci się przypominać jak poranna rosa gdy nurzałeś w niej swe stopy odczuwałeś ulgę na skinienie do sekundy słyszałeś melodię było twoim przywilejem twoim szczęściem nie kaprysem słuchać głosu oraz dźwięków z prostoty mej duszy lecz co ludzkie czyste piękne ty wolałeś zniszczyć Bóg ci kiedyś to przypomni serca nie masz to nie pęknie bo to było przywilejem szczęściem twoim nie kaprysem skoro postępujesz podle słuchaj jak wybrzmiewa cisza byłem tam każda nuta jak pokuta stałeś tam inaczej nie było widziałeś krzywdę znoszone cierpienia dobrze że to się skończyło lekcja nigdy już nikomu nie zaufam i więcej nikomu nie uwierzę choćby mnie mamił na sto światów a umowę spisał na papierze
117 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 2 lata temu
Świetny wiersz z bardzo dobrym przekazem- wiersz jest pełen emocji i moralnych refleksji, które skłaniają do przemyślenia własnych postaw wobec miłości wiary i życia...pozdrawiam serdecznie*

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie