Przejdź do treści

NIESZCZĘŚCIE

Gdzieś w głębi uczuć wyczytał szyfr kochania Okrążał i wyśmiewał je dla jednej chwili krzywdy Nagle jakby zapomniał o wszystkim nie widział mnie Jeszcze później klęczał wykrzykiwał coś o bestialstwie Że Ja, jego piękny kwiat jestem wszystkiemu winna Nie chciałam widzieć kłamstw były zbędnym przedmiotem Kiedy już było za późno zrozumiałam co to jest nieszczęście Zjawia się i znika czując się niezręcznie Lecz kiedy już w Tobie utkwi wychodzi niby zawstydzone i niewinne
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 15 lat temu
pojawiał się i znikał taka rola magika:) ale smutny wiersz aż parzy...
słaby_jestem 13 lat temu
rozumiem
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie