Przejdź do treści

to ona

O życiu
idę po przez tłum w zgiełku szukam siebie cicho stojącej gdzieś w kącie ktoś musi mnie rozpoznać zauważyć i przebaczyć tego co było we mnie nieprawdziwe jak lekkie złoto omija mnie znana twarz włosy brąz, oczy przenikliwe trochę przelotne bo śpieszy się a przed nim jak anioł z cichego "kocham" robi zamieszanie to ona chce bym była samotna wzdycham, przebaczam jej bo przecież jej nie znam a nienawidzę? 17.o3.o11r.
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
oj, sorry;dzaraz poprawię
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie