Przejdź do treści

Zielonooki

O sobie
Spotkałam go przypadkiem Pewnie bywał częściej Ja trwałam w dołku i nie chciałam wyjść Podszedł jak gdyby nigdy nic Ułatwił oddech Nie wiem skąd się wziął Może to tylko sen? Obym się nigdy nie obudziła... Ciepłem ramion otacza patrząc na mnie Kocha? Nie kocha? To już nie jest ważne Niech będzie przy mnie Jak się nazywasz? Będziesz? Tyle mam pytań w głowie Myśli płyną oszalałe Gładzisz policzek i wraca dawna Ja Znów witam uśmiechem nowe życie
57 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
No bo to jest własnie artykuł pierwszej potrzeby heh:)
Avrilianna 15 lat temu
Dziękuję Anake:) i Tobie, JKZ007 :) gizelo, za plusika;D
Anioł Stróż 15 lat temu
Wooooow! To jest Twój wiersz nr 1 :) Bardzo mi się podoba (cały, nie tylko końcówka). Pozdrawiam :)P.S. szkoda, ze nie można dać więcej głosów niż 1, bo bym dała chyba 10 :)
Avrilianna 15 lat temu
bez przesady Aniołku;P ale dzięki
artpla 15 lat temu
i już jest OK? pozdruffka
Tomasz Halman 15 lat temu
Jasne, tylko o co chodzi?
xyxyx 15 lat temu
Miły...,daje punkt
Avrilianna 15 lat temu
dzięki;P
Gryf88 15 lat temu
Av się rozwinęła przez te parę miesięcy i jest coraz dojrzalsza:) plus ładny wiersz
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie