Przejdź do treści

Natura

Natura
Jesienią liście spadają na wietrze spokojnie fruwają po mieście gdy człowiek to zobaczył to go zdeptał, zmiażdżył agresywnie włożył go do paszczy później się uśmiechnął i odszedł na liściu pozostawił jedynie kolce samotnie czekał tam na losu pastwę by odrodzić się w nowej lepszej masce lecz bez gniewu dla oprawcy sami się zniszczą niby wybawcy spala swoje miasto jak Neron panowie i panie nowobogaccy
80 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
ja mam
Bartosz Gorsiak 15 lat temu
nie mam :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie