Przejdź do treści

Samotność

Melancholia
Na stole zostały dwa kieliszki do wina, Na krawędzi kieliszka odciśnięte usta, Jego papieros wypalony do połowy I moje myśli bezgłośne. Przytłacza pustka. Samotność bywa doskonałym towarzyszem! Wciąż milczy, słucha, monologu nie przerywa, Nie opuszcza nigdy, idzie ze mną na spacer, Siada obok w teatrze, choć miejsc nie ubywa. I choć nie przytuli, po głowie nie pogłaszcze, Kiedy mnie pozostawi? Też nigdy nie powie. Milczy taktownie, gdy zmagam się z bólem, zwłaszcza, Że on drzwi za sobą zamknął i odszedł do niej.
99 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
co oni wyprawiają; zwariować można :))
B
BeataW 7 lat temu
wiersze muszą być o czymś
Ma w sobie coś co przygnębia czasem, każdego człowieka choć w innym czasie. Końcówka jest dla mnie zbyt oczywista mogło by jej nie być.
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie