Przejdź do treści

Kawiarnia

Miłosne
Dzisiaj czekając na ciebie w cichej samotności Układałem setki różnych dziwnych wydarzeń Czekając na twój uśmiech i perwsze nuty twego głosu Uśmiechałem się jak szatan i wciąż myślałem Gdy w końcu się zjawiłeś w ognistej wstędze oślepienia Zabrałeś mi ostatni dech powietrza pewności siebie Siedząc niemrawy nie wiedząc co powiedzieć czekałem Swoją chytrą mimiką twarzy dawałaś wszystko Wciąż tworzące iskierki się w oczach oślepiały mnie Tworzyłeś świat w którym czułem się swobodnie przykuty Do twojej osoby pięknej ,chaotycznej i piekielnie bystrej Wciąż czarowałeś mnie swoim miękkim słowem Zabierałeś mi coraz więcej wolności porywając do siebie
110 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie