Przejdź do treści

Powroty

Miłosne
Znów jadę do nikąd, jadę przed siebie.. Świat przewija się w szybie i wspominam Ciebie. Pamiętam jak bardzo chciałam dotknąć słońca, poparzyłam dłonie, bałam się gorąca. Zgubiłam pragnienie, a teraz go szukam pamiętam, że przy Tobie drżała moja dusza. Byłam twą przystanią, wiatrem i powrotem, byłam całą sobą, prawdą w tysiącach plotek.. Ty byłeś żywym ogniem, heroiną, dźwięcznym echem .. Na twojej piersi kładłam dłoń by zrównać się oddechem. Nie spałam, nie musiałam, byłeś chwilą ale obok. głęboko oddychałam dając wiarę ciszy słowom. Zatrzymać skrawek chwili, nie pozwoliłeś zabrać z sobą to, co nadzieją nazywają Ci którzy się boją. A dzisiaj myśl o tobie jest już za bardzo odległa, nie pamiętam już dokładnie twego głosu, twego ciepła. Namiastkę drżenia rąk próbuje wzniecić twym wspomnieniem, lecz nie ma we mnie żaru, nie ma ognia, nie ma Ciebie.
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lebiooda 11 lat temu
namiastkę drżenia rąk próbuję wzniecić twym wspomnieniem...piękne :)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie