Przejdź do treści

Dobrze, że domy płoną

Odbijała się w lustrze W zwierciadle dla jej duszy Myślała , że normalnym jest by Mieć wielką głowę i małe serce Bo kiedy nie znała innego Niż krzywe zwierciadło Nie pragnęła tego normalnego Wyszła z domu strachów Gdzie miała swoje gniazdo Dom spłoną wraz z nieszczęścia garścią Stojąc przed nieznanym Stojąc nad przepaścią Rzuciła się w otwarte ramiona pragnienia - Ot tak , od niechcenia ...
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
intrygujące.... :)
16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie