Przejdź do treści

głosu ciszy czekając

Egzystencjalne
trwam w zapomnieniu w ogrodzie z milionem ścian głos już zaczął rozprzestrzeniać się po roślinnościach wypełnia puste przestrzenie a ja pisząc codziennie toczę walki z minotaurem by wyjść z labiryntu samotność mnie dopada bo gubię się raz po raz a nici szukałam i z każdej strony jej brak głos ciszy ostatecznie przemówił teraz gdy słowa tylko odchodzą nie mam nic co mogłabym dać w zamian by usłyszeć je na nowo nadchodzące ostatni raz jeszcze czekam więc spokojnie w milczeniu na zewnątrz delikatnie krople deszczu przypominają o swoim zapomnianym istnieniu czekam na to by znów żyć czekam na to by znów marzyć czekam na to by znów zginąć zaprzestaję faktów myślenia wsłuchuję się w zapomnienie wypełniam nim każdy pierwiastek zapomnieć na zawsze w przeszłość nie zaglądać już nigdy, kara czekam w milczeniu czekam by znów zginąć bo wiem, że mnie nie znajdzie chociaż jego kły byłyby mi dziś uciechą ale bawi się ze mną i wyjść nie pozwoli i tak trwam z nim obok a tak daleko i przestanę toczyć walkę bo lubię tak trwać w zapomnieniu
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 4 lata temu
wiem, że mnie nie znajdzie
chociaż jego kły byłyby mi dziś uciechą - piękna tragedia :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie