Przejdź do treści

Baba Jaga

Od siebie
Nie było Cię wiedźmo, gdy byłaś mi potrzebna, gdy mogłaś, potężnym tchnieniem swej nieśmiertelności, zrzucić ze stołów wszystkie figury. Odwrócić bieg historii i następstwa następstw. Pokazać swą całą koszmarną władzę. Nie było Cię... Nie widziałem we mgle zarysów Twojej postaci, nie słyszałem drapania w me drzwi, stukania w szyby, skrzypienia śniegu... Jesteś teraz... I wyjesz nocami, słyszę Twój diabelski chichot, który rozrywa mi ciało. Ciskasz we mnie stygmatami... A ja leżę na dnie w konwulsjach, i bulgoczę, być odeszła na zawsze.
69 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

C
Cleber 12 lat temu
Witaj:) Znam definicję zastosowanych powyżej zwrotów:) Uwierz, że wiem o czym piszę w każdym zdaniu. A Baba Jaga to zupełnie przypadkowy tytuł. Pozdrówki
tomek1972 12 lat temu
Witaj. Spoko, mniemam że wiesz, ale tytuł raczej nie może być przypadkowy z tym się chyba zgodzisz. Tytuł to pół wiersza.
tomek1972 12 lat temu
Witaj. Spoko, mniemam że wiesz, ale tytuł raczej nie może być przypadkowy z tym się chyba zgodzisz. Tytuł to pół wiersza.
tomek1972 12 lat temu
Witaj. Spoko, mniemam że wiesz, ale tytuł raczej nie może być przypadkowy z tym się chyba zgodzisz. Tytuł to pół wiersza.
C
Cleber 12 lat temu
Może nie pół:) Ale racja, że ważny. Mam z tym mega problem i najchętniej nie tytułowałbym w ogóle. Ponieważ bardzo trudno jest mi w tytule nakierunkować meritum tego co tam sobie napiszę. Dlatego często wymyślam coś przewrotnie, żeby po prostu było i tyle.
Pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie