Przejdź do treści

Przed powodzią

Tęsknota
Upada ostatni bastion pamięci. Zniszczyły go choroby, górski wiatr i kwaśne deszcze. Płaczą świerszcze, Umierają owoce i kwiaty. Złota nić, którą wyławiałem karasie ze stawu wspomnień, Chwieje się nadwątlona. Zaraz pęknie z tępym hukiem.. Nie zostawi żadnego śladu. Prócz krwi na policzkach A moje nozdrza będą znów jałowe…
64 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
lubię dramatyzm:)pozdrawiam
C
Cleber 11 lat temu
Dziękuję Efora. Pozdrawiam serdecznie
C
Cleber 11 lat temu
Ja również lubię;) Pozdrawiam Helen
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie