Przejdź do treści

Mogiła

O śmierci
Przez wątłe palce leci czas Równo odmierza stracone chwile Kopiec przyjmuje znajomy kształt Sam sobie sypię mogiłę Grząznę w lepiance godzin i lat Dłonie kurczowo zaciskam w pięsci Najwęższą znajdzie szczelinę piach Zegar ostentacyjnie chrzęści Patrzę jak rzednie sypka gruda Formuje non stop piaskowy funerał Łza bezsilności przyspiesza budowę Wiąże materiał Umieram
74 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Tak,ja też jestem za usunięciem umierania.
Lady Ann 15 lat temu
Nie umieraj! wiem, że utwór cechuje poważna tematyka, ale pozwól, że zacytuję nieznanego poetę: "Kiła, kiła i mogiła".
Cortiel 15 lat temu
Bez umierania się nie da... o tym jest ten wiersz.
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie