Przejdź do treści

Brat Księżyca

Świat
Sen przechodził po gzymsie próbując się wtopić tylko kaleczył ręce, tykanie zegara było symboliczne i nawet księżyc patrzył zasłaniając się chmurą, tylko zwinne nogi i doświadczenie milionów lat dawało szanse na właściwość cyklu. Kolejny raz zranione ręce odbiły się niespokojnym oddechem. Sen przecisnął głowę przez ścianę, jednak podświadomość tworzyła barierę nie do przebycia, teraz patrzył na leżącego mężczyznę całą konsystencję podświadomości kierując za siebie. Wszedł głęboko niosąc cząstkę innej rzeczywistości, ukradkiem opatrując swoje ręce. Księżyc był dumny ze swojego brata, godny zrobił miejsce słońcu.
63 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Dziękuję bardzo za anonimowe dodatnie głosy.
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 11 lat temu
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie