Przejdź do treści

Catherine

Świat
Przyszłaś do mnie naga, w środku nocy, obdarzając czułym pocałunkiem, najpierw rozpoznałem twoje oczy, przykucnęłaś niby w podarunku. Włosów miękkość czas na chwilę zatarł, lecz policzków jasnych już nie zdołał, twarz muskana słońcem, dobrym wiatrem, zapach unoszący naokoło. Z powiek moich sen ku bzom odpłynął, trochę chybotliwie i z przyganą, a pieszczota słodka i niewinna, tylko chwilę taką pozostała. Wiem że znikniesz, jakże piękna, cicha, ciepłym w drogę okryj się oddechem, gdy powrócisz we śnie cię usłyszę, albo tylko zbudzę się z uśmiechem.
129 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
Helen 12 lat temu
Więc ja Ci uśmiech przesyłammmm;)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Dziękuję Helen odwzajemniam :-)
DARTANIAN 110 12 lat temu
DARTANIAN 110 12 lat temu
DARTANIAN 110 11 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie