Przejdź do treści
Ze stoickim spokojem odgarniasz włosy. Spoconą dłonią. Słowa pozostają w tyle, zmęczone opadają. Twardo z brzękiem. Brudne zbieram starannie z podłogi. Kalecząc ręce. Patrzysz gubiąc wcześniejszą aurę, oczy zanurzasz w czerwieni. Łzą Feniksa dotykasz
67 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tamara 16 lat temu
Coś tu jest fajnego,wciąga ,lecz nie kapuję tych dużych liter i wielokropków.Pozdrawiam.
DARTANIAN 110 16 lat temu
Dzięki za komentarz cieszę się że się podoba. W takiej formie właśnie ten wiersz widzę chociaż dużo tu wielokropków i dużych liter.
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 16 lat temu
Masz kropka rację za mało płynny( zapomniałeś minusa postawić) Napisałem zaledwie kilka dajmy na to wierszy dowolnych jak nie mogę napisać rymowanego to właśnie takie piszę.
DARTANIAN 110 16 lat temu
Tak chyba by można czekam na sugestie dziękuję za komentarz i pozdrawiam
DARTANIAN 110 16 lat temu
Dziękuję
DARTANIAN 110 11 lat temu
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie