Przejdź do treści
Wyjrzał liść zza firanki. Pajęczyny Dostrzegł swych przyjaciół od wspólnych szumów. Podeptanych. Drzewo wstydliwie się zakrywało nim jednym, gdy wiatr wiał z zachodu, czekając na wiosnę. Nobliwe czuło wdzięczność do liścia. Nie było nagie. Pajęczyna ubliżała godności drzewa. Prześwitywaniem. Pająk zadrżał a drzewo wyrozumiale na niego spojrzało i uśmiechnęło się cierpliwie czekając wiosny z nim i liściem na swoim balkonie. Życzliwości
119 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 11 lat temu
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie