Przejdź do treści
Na rozerwanych przestrzeniach wzrok nieporadny zawieszę, może niczego nie zmienię ale cichutko poproszę. Złączę chociażby marzeniem szmaragd ze słońca wschodem, najmniejsze nawet cierpienie odniosę po złotych schodach. Pokornie mgłą się okryję na brzegu świata przysiądę, gdzieniegdzie wyrosną lilie i w niebo łagodne spojrzę.
63 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Bardzo subtelna poezja :)
Józef Tomoń 14 lat temu
Piękny ja zwykle.Pozdrawiam ;]
DARTANIAN 110 14 lat temu
Dziękuję ci Marzeno:-) Nie zawsze Józefie ale cieszę się że za taki go uważasz.Miło mi Michale tyle pochwał od ciebie słyszeć. Myślę Renato że to chyba niepotrzebne pytanie. Pozdrawiam wszystkich oczywiście również niekomentujących.
DARTANIAN 110 11 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie