Pokaż interpretację muzyczną (AI) Ukryj interpretację muzyczną
To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.
Pośród brzóz starych, wierzb rosochatych,
co wieczór kwili perlisty ptak,
nad kosaćcami, po tataraku,
zawył i przemknął zbłąkany wiatr.
Opodal lekko błyszczy jezioro,
z błękitnej szarą przybiera toń,
chwilę się burzy, jakby szalone
i słodka w nozdrza uderza woń.
I wtedy z bełtu piana się wznosi,
ludzki, dziewczęcia nabiera kształt,
do piersi długie, ma jasne włosy,
w rytm się spokojnych kołyszą fal.
Ku trawom płynie, bzom chybotliwym,
naga wychodzi z wody na brzeg
a krok ma miękki, krok ma cnotliwy,
jej postać biała jak pierwszy śnieg.
-Zapytasz czemu o tutaj mieszkam,
-tu gdzie nie sięga sokoli wzrok,
-czemu nie wiedzie tu żadna ścieżka,
-czemu nie spowił mnie gęsty mrok.
-Tatarska horda tu mnie zagnała,
-okrutny okrzyk, lubieżny śmiech
-a serce w piersi załomotało,
-skryłam się pośród -o tamtych drzew.
-I tam kaczeńce pamiętam rosły,
-poczułam uścisk, suknię jak rwą,
-nagą oplotły mnie wodorosty,
-nagą ukryła mnie srebrna toń.
co wieczór kwili perlisty ptak,
nad kosaćcami, po tataraku,
zawył i przemknął zbłąkany wiatr.
Opodal lekko błyszczy jezioro,
z błękitnej szarą przybiera toń,
chwilę się burzy, jakby szalone
i słodka w nozdrza uderza woń.
I wtedy z bełtu piana się wznosi,
ludzki, dziewczęcia nabiera kształt,
do piersi długie, ma jasne włosy,
w rytm się spokojnych kołyszą fal.
Ku trawom płynie, bzom chybotliwym,
naga wychodzi z wody na brzeg
a krok ma miękki, krok ma cnotliwy,
jej postać biała jak pierwszy śnieg.
-Zapytasz czemu o tutaj mieszkam,
-tu gdzie nie sięga sokoli wzrok,
-czemu nie wiedzie tu żadna ścieżka,
-czemu nie spowił mnie gęsty mrok.
-Tatarska horda tu mnie zagnała,
-okrutny okrzyk, lubieżny śmiech
-a serce w piersi załomotało,
-skryłam się pośród -o tamtych drzew.
-I tam kaczeńce pamiętam rosły,
-poczułam uścisk, suknię jak rwą,
-nagą oplotły mnie wodorosty,
-nagą ukryła mnie srebrna toń.
4
8
54 odsłon