Pokaż interpretację muzyczną (AI) Ukryj interpretację muzyczną
To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.
Kiedy rzęsisty deszcz będzie padał,
opowiem mu swoją tęsknotę,
on mi przez okno będzie podawał,
rumianki, pluszowe maskotki.
Poproszę jeszcze go o pierścionek
z wypukłym kółeczkiem rubinu
i niech wśród kilku łez pogubionych,
zabłyśnie czerwienią muślinu.
Do pocałunku usta rozchylę,
na białoróżowej pościeli,
wokoło zorze będą tańczyły,
w jaśminach, barwami zieleni.
Usnę, lecz wcześniej im podziękuję
i okno otworzę szeroko
w niezapisaną kartkę się wtulę
w litery, srebrzyste i złote.
opowiem mu swoją tęsknotę,
on mi przez okno będzie podawał,
rumianki, pluszowe maskotki.
Poproszę jeszcze go o pierścionek
z wypukłym kółeczkiem rubinu
i niech wśród kilku łez pogubionych,
zabłyśnie czerwienią muślinu.
Do pocałunku usta rozchylę,
na białoróżowej pościeli,
wokoło zorze będą tańczyły,
w jaśminach, barwami zieleni.
Usnę, lecz wcześniej im podziękuję
i okno otworzę szeroko
w niezapisaną kartkę się wtulę
w litery, srebrzyste i złote.
8
17
46 odsłon