Przejdź do treści
Może kiedyś opiszę cię wierszem, przystrojonym jesiennym poszumem a gdy liści zabraknie to sercem, jednak dziś chyba jeszcze nie umiem. Zamiast pióra, falbanki srebrzyste, delikatnie już tańczą mi w dłoniach, pójdę ranki ulotne powitać, kilka parnych, gwieździstych wieczorów. Kiedy ujrzę cię w sadzie wiśniowym, na gałęzie i ptaki patrzącą, wtulę mocno i czule bez słowa, bergamotką, fiołkami pachnącą. Nie opowiem o liliach strzępionych, czarnych olchach o łzach, kroplach deszczu, tylko będę cię taką całował, tylko będę uroczo cię pieścił.
135 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
DARTANIAN -czekam
DARTANIAN 110 7 lat temu
na balladę?
jaropasztii 7 lat temu
tkliwy aż skóra się zwija
DARTANIAN 110 7 lat temu
Dzięki Jaropasztii
Pozdr
DARTANIAN 110 7 lat temu
Dzięki Leopardo, komentarz muszę usunąć bo trochę obsceniczny jest
K
kaja-maja 7 lat temu
piekna jest Oaza
taka kaszmirowa
niczym tęczowe oczy w)
DARTANIAN 110 7 lat temu
Dzięki Kaju, tak można tam odnaleźć to co po drodze się zgubiło.
Pozdr:-)
iśka 7 lat temu
ładnie,lekko,zwiewnie,prawdziwa oaza uczuć i jest niezwykle klimatycznie i obrazowo pięknie:)pozdrawiam serdecznie
DARTANIAN 110 7 lat temu
Znalzłem Twój komentarz Iśka i się do niego a może Ciebie uśmiechnąłem, dziękuję serdecznie
Pozdr:-)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie