Spod skrzydeł kruka
wyjrzałeś nieśmiało
dnia pazurem dotykając
idąc krokiem zuchwałym
i myśl pijaną kolebiąc
brudne ślady zostawiałeś
gołębi nie rozumiejąc.
89 odsłon
Zaloguj się, aby dodać komentarz.