Przejdź do treści

Prośba dziecka

O szczęściu
Słyszę cię mamo, wiem że płaczesz, łez twoich się tak bardzo lękam, marzę by z tobą pójść na spacer, zobaczyć jaka jesteś piękna. Wyjeżdżasz? Co – usuniesz jutro? Nie wiem, choć długo rozmawiałaś a mi zrobiło się tak smutno, tak smutno, mamo ma kochana. I zamiast twarzy twej pogodnej, ujrzałem woal czarnej nocy, obok mrok gęsty i wiatr chłodny i twoje zapłakane oczy. Wyciągam mamo obie ręce, by cię pocieszyć i przytulić, czuję nade mną jak drży serce, czuję jak mamo też mnie tulisz.
87 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
piękny , szczery , naturalny przekaz, pozdrawiam Dart
DARTANIAN 110 9 lat temu
Dziękuję Ewa, ktoś bardzo chciał abym taki wiersz napisał, więc to o czym jest wiersz, nie chce mówić temat ktoś mi podsunął mówiąc że może choć jedna matka po przeczytaniu takiego wiersza zrezygnuje z tej strasznej rzeczy i pokocha swoje dziecko które nosi pod sercem.
Pozdr
leopard 2 9 lat temu
a jeżeli mamą jest zakonnica a ojcem ksiądz? co wtedy? :|
DARTANIAN 110 9 lat temu
Nie gdybaj leopard
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie