Przejdź do treści

Sople

Nagie sople,jako dzwonki blade, urokliwe, zerkają z wysoka, raz wstydliwe,to znów bardzo śmiałe, w słońcu mienią się srebrem i złotem. Na gałązkach huśtają i dźwięczą, kiedy w tańcu zimowym spotkają, a im dalej,tym więcej ich więcej i całują i grają, i grają. Ufne wiatr delikatnie rozrzuca, wtedy w śnieżną zanurzą się szatę, zamyślają czy chciałyby wrócić, na czereśnie,jesiony,akacje. Zasypiają wtulone i ciche, czułym mrozem gdzieniegdzie głaskane, i się we śnie jak wtedy kołyszą, te szczęśliwe i te zapłakane.
122 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Jest klimat :)
takietam 14 lat temu
czułym mrozem gdzieniegdzie głaskane-jest pole do wyobraźni
DARTANIAN 110 14 lat temu
Dzięki Michale, Ten okres był pełen zapału i swoistej magii, cieszę się bardzo że lubisz tą magię,ja również, ale rzecz jasna to wiesz.
Pozdrawiam :-)

Dzięki Marzena,starałem się żeby był:-)
Pozdrawiam

Bezduszne? nie zorro Wszystko tylko nie bezduszne
Pozdrawiam

takietam cieszę się że ten fragment ci się spodobał
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 11 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
iśka 7 lat temu
ujmujący wiersz,zachwyca obrazowością i nastrojem-potrafisz wydobyć piękno z pozornej zwyczajności czasem wydającego się szarego świata nam ludzkim oczom:miłego dnia*
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie