Przejdź do treści

Uroczysko

Świat
Szukałem driady w starej sośnie, pień jej się zdawał być spichlerzem, dźwięczał opodal śmiech radosny, po krzakach malin, pośród jeżyn. Stamtąd wzleciały czarne kruki i wtedy umilkł, wtedy ucichł. Wyszedłem dróżką na polanę godną jakoby amfiteatr a tam kawaler bawił damę, a może tylko ją rozbierał. Pod barwną suknią palce nurzał, raz jedną chwilę a raz dłużej. Na pergaminie ktoś wiersz pisał o dąb oparty był plecami, westchnienia swego nie usłyszał ale przy sercu drżał aksamit. Przede mną piękny walc rozbrzmiewał same się kołysały drzewa. Biegłem co tylko sił starczało dokąd odgadnąć nie umiałem wciąż o wachlarze potykając tak jakby wczoraj zapomniane. Aż przystanąłem w strugach deszczu i tylko wiatr coś nucił jeszcze.
106 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

elsaella 13 lat temu
ciekawy wiersz, podoba mi sie
DARTANIAN 110 13 lat temu
Dziękuję miło mi:-)
pańcia 13 lat temu
Dart, ładnie.Popraw 'przede mną'
DARTANIAN 110 13 lat temu
Dzięki Ela już połączyłem:-)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Dzięki grabarzu za spostrzeżenie, nie nie inne no i Wesołych Świąt przy okazji:-)
Jacek Czajka 13 lat temu
Jak większość na tak!
Pozdrawiam Dartanian!
DARTANIAN 110 13 lat temu
Dzięki Jacku, tak nietypowo mi się rozpisał ten wiersz.Pozdr.
DARTANIAN 110 11 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie