Przejdź do treści

W kobiercach

Miłosne
Poprowadzę cię wolno za rękę, na polanę wśród świerszczy i gwiazd, najpierw zdejmę ci białą sukienkę, niech okryje księżyca ją blask. Uśmiech słodki rozkwitnie przemile, będzie igrał nam z pieszczotą warg, spada stanik a nocne motyle, przyfruwają i niosą go w dal. A z policzków niewinny rumieniec, za figami popłynie do stóp, będę patrzył przez chwilę na ciebie, urzeczony, jak gdyby na cud. Kiedy wtulę cię mocno do siebie i ułożę wśród kwiatów i traw z przymkniętymi oczami będziemy, dotykali kobierców i gwiazd.
88 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 2 lata temu
sądząc po autorach pozytywnych ocen szukaj partnerów wśród nas olej kobiety one przyczyną zła
Anna Zaranna 2 lata temu
..jak zawsze,z latem :))
DARTANIAN 110 2 lata temu
Ach dziękuję Anno Zaranno :-)
Pozdr
DARTANIAN 110 2 lata temu
Pozdr Leopardo
iśka 2 lata temu
pięknie i romantycznie:)
DARTANIAN 110 1 rok temu
Dziękuję Iśka:-)
Pozdr
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie