Przejdź do treści

W przestworzach

Świat
Miałem szatę z półprawd, chciałem wzbić się w obłoki, ponad tłum. Gdy myślałem że lecę w plecy dmuchał mi wiatr w stronę tęczy i gór. Napotkałem Ikara, gdy do słońca się śmiał i patrzyłem jak spada w stronę morza i skał. W ustach czułem smak wody, której nie da się pić, raz był cierpki i słony, raz był słodki i mdły. Stopą ziemi dotknąłem za mną tańczył kwiat bzu, siadłem nieco zmęczony, pośród wrzosów na mchu. Sen ogarnął mnie błogi, w skrzydła zmienił się kwiat, trzepotałem powoli ...i leciałem jak ptak.
77 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
ładnie
DARTANIAN 110 6 lat temu
Dziękuję Kot w sandałach
Pozdr
Ewa Hulak 6 lat temu
Dart witaj, piękny lot, pozdrawiam:)
DARTANIAN 110 6 lat temu
Witaj Ewa już wczoraj Cię wyglądałem:-)
dziękuję i Pozdrawiam
Helen 6 lat temu
Melodyjnie, pięknie:) ale czy jest coś pięknego w tym że cierpimy... chyba nie, chociaż odrobina dramatu i ból nas uszlachetnia. Widzę nową formę, która mi się podoba bo nie traci i Cię nie zmienia. Pozdrawiam Dart :):*
DARTANIAN 110 6 lat temu
Helen jak miło:* Wiesz czasem sny mają jakiś niewyjaśniony wpływ na moje wiersze, mówisz że trochę nowa forma chyba tak ale nie do końca bo zdarzało mi się w takiej formie czasem pisać ale w gęstwinie moich wierszy mogłaś nie napotkać;-)
Pozdr;*

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie