Przejdź do treści

Zagroda Rekreacyjna Mniszek Stock

Świat
Siedli kiedyś nad Huczwą, chłopiec z piękną dziewczyną i ujrzeli przed sobą, starą chatę w Zamłyniu. Gości witał gospodarz, pośród dźwięków muzyki, popatrzyli po sobie, weszli wolno, po cichu. Zobaczyli liliami, ustrojoną mównicę, i niewielką winorośl, żółty baldach wrotyczu. Ona dłońmi obiema, lekko go pociągnęła, obróciła się słodko i do chłopca przylgnęła. Pan Mieczysław w tym czasie, strojne świece zapalał, podszedł ktoś, mówił wiersze, razem z gośćmi słuchali. Nieco później, za stołem, ze wszystkimi usiedli, chyba pili herbatę, chyba makowca jedli. Uśmiechnęli się, w izbie obok siebie stanęli i po wierszu ostatnim, niespodzianie zniknęli. Barwne kaczki po Huczwie, za horyzont aż płyną, nieopodal zaś siedzą, chłopiec z piękną dziewczyną.
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie