Przejdź do treści

Pod powiekami

Miłosne
odjechała wpatrzona w znikającą postać zamknęła oczy gdy tafla bocznego lusterka stała się aż nazbyt niewyraźna nie dostrzegła jak przystanął na chwilę by posłać załzawione spojrzenie ostatni uśmiech....podszyty rozterkami dziś....odlicza dni...noce...godziny zamyka oczy by znów pić samotnego szampana w azylu jego ciepłych ramion pod zamkniętymi powiekami bezpiecznie ukryła wspomnienia czy wypłuczą je łzy tęsknoty gdy będzie zamykała po raz ostatni puste drzwi ich malutkiego świata zabierze ze sobą ostatnie okruchy wspomnień opuszczone ślady zapomnienia już nigdy nie będzie tak samo jak przez te krótkie dwa miesiące gdy pod tymi drzwiami zatrzymywał się jej czas z cyklu " NAOME "
59 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 15 lat temu
Bardzo dobrze się czyta,naprawdę wchodzi jak koka.
gizela1 15 lat temu
Bardzo dobrze się czyta,naprawdę wchodzi jak koka.
DESSA 15 lat temu
Miło mi bardzo :-)) Dziękuję i pozdrawiam
gizela1 15 lat temu
Pozdro Dessa, jesteś równa babka.
Tomasz Halman 15 lat temu
najs-ik ;)
Młoda 15 lat temu
jestem pod wrażeniem (jak zwykle)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie