Przejdź do treści

ŚMIERĆ DNIA

Natura
co wieczór zmierzch przysiada na rozgrzanym dywanie z wydm by nad odchodzącym dniem zapłakać i pożegnać go błyskiem oczu pełnym wschodzących gwiazd słońce w przedśmiertnej ciszy pogrąża się miękko w falujące morze zakrwawiając je gorącą purpurą ostatniego żaru z uroczym wdziękiem wyrzuca z siebie ostatnie światła westchnienie już utonęło umarł kolejny dzień i tylko Noc w czarnej żałobnej sukni rozsypała srebrne kwiaty nad jego grobem z cyklu " Obrazkami "
62 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Młoda 15 lat temu
to nie wyznanie, ale...lubię Cię Dessa :)
DESSA 15 lat temu
Bardzo mi miło z tego powodu MŁODA.... :-)))
monicarose 15 lat temu
bardzo lubię twój styl i lubię cię czytać
DESSA 15 lat temu
monicarose bardzo mi miło z tego powodu .... :-)))
artpla 15 lat temu
czytając ...po prostu mija ten dzień:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie