Przejdź do treści

Szeptem

Smutne
zanim się wyplączę ze wspomnień zawierzę nadziei i na odległość wzroku do ciebie pofrunę zbyt mało we mnie siły by zapomnieć uciszyć myśli co odbijają się bluźniąc między kolejno odliczanymi porankami panika usiadła na moich wargach wiec cichutko stąpam po słowach a może powinnam krzykiem ponownie wbiec w twoje życie byś szeptu mego nie przeoczył _________________________ z cyklu "Noame" 09.09.2010 r.
60 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

kasjana 15 lat temu
Kilkanaście bardzo fajnych kawałków,fajnie się czyta.
copelza 15 lat temu
Boże, głosu mego nie słychać, krzyk mój znikł we wrzawie. Co mam robić w świątyni tak wyrosłej z gruntu! KRZYCZEĆ, KRZYCZEĆ, aż gardło w krzyku tym wykrwawię! WIERZYĆ, WIERZYĆ, aż wiarę sprowadzę do buntu!
JKZ007 15 lat temu
Zmieniłbym formę, ale niekoniecznie- zarzut enterologii. Końcówka byś nie przeoczył mojego szeptu. Chyba tak lepiej by brzmiało.Pozdrawiam podoba mi się.
DESSA 15 lat temu
Zmieniłam formę : ))) według sugestii.Dziękuje i pozdrawiam.
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie