Przejdź do treści

Idzie jesień

idzie z daleka jej sukie zmienne brunatno-jesienne w parku tyle szmaragdowej zieleni akacje kwiaty pogubiły szeleszczą potrącone wiatrem jarzębiny bogate ozdobiły jej szaty nad jezioami zawisła w gęstych mgłach cisza idzie muzyką przelotnych burz słychać jej nokturn w lasach w echu o zmierzchu wita ją ostatni krzyk żurawi lecą kluczem otwierają drzwi wróble rozweselone witają wierzby nucą smętne scherzo nad polami krzyczą kruki wrony słońce promienie rozrzuca rozświetla drogi idzie a wszyscy spali w półśnie kołysanki nuconej odchodzącego lata
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie