Przejdź do treści

łzy białej róży

noc w białej poświacie anioł się żali zimne dłonie ogrzewa w moim sercu chłód przenika na wargi niecałowane nocami gdy siedzi ukryty w obłoku zamyślony z różą rosa nie spływa łzy niebieskie z bólu w czerwień zamienione gdzie jego ogród zapomniany jabłonie kwieciem pachnące słońce czerwień rozrzuciło na niebie ukochanej szukałeś tu jej nie znalazłeś płakałeś kobiety zakochane nie dla ciebie biel płatków rozsypana parę kropel łez na twarzy różowy ślad pocałunku usta od słów niespokojne twoje oczy w moich odbijamy się w lustrze niebios podajesz różę twoje słowa zapisałam kochaj
76 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Bardzo spokojny wiersz miło się czyta :) pozdrawiam
duch44 12 lat temu
jakbyś troche go podzielił byłoby super jestem za jak najbardziej
D
Dan Mur 12 lat temu
witam..Duch44...masz rację ,tak kiedyś pisałam obecnie dużo zmieniam ...pozdrawiam serdecznie
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie