Przejdź do treści

Alucard.

Nadchodzi czarny Pan , znów zagładę niesie Rozleje dziś tu krew , dobrze o tym wiecie Czerwone oczy pogardliwie patrzą Nie zabił dziś nikogo , przyszedł do nas na czczo My jak małe dzieci uciekamy przed nim A jak sie nie ukryjesz to utoniesz we krwi Zapomniany anioł , pełen furii demon Niegdyś czczony był przez tysiące plemion Czarnowłosy wampir wyprawił się na łowy Z oddali patrzą martwo nabite na pal głowy Znów zaczyna pić szkarłatny nektar bogów Zbyt złowrogi jest by posiadać wrogów Każda istota jest dla niego przeciwnikiem Jest arcydemonem , nieboskim wybrykiem Już pięćset lat stąpa po naszej ziemi Nic go nie zabije , nic go już nie zmieni Mimo swojej mocy służy ludzkiej pani I w jej imię niszczy , krzywdzi oraz rani.
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie