Przejdź do treści
pasterzem moim jest pieniądz, nie brak mi Nietzschego, dlatego pewnie kroczę doliną przez ciemność rozpiętą tak jak twoje ramiona na krzyżu, i pieniądz mnie prowadzi, pieniądz mnie pociesza, jest ziarnem rzuconym na żyzną glebę wiersza. pasterzem moim jest czas, nie pozwala leżeć, prowadzi mnie nad wody gdzie nurt szaleje, spieniając białe krople tuż przed wodospadem i tęsknię wciąż za zielonymi pastwiskami, które są wolne od judaszowych srebrników pasterzem moim jest ego, mroczna dolina, ciemna, odległa, nikt nie wie co skrywa, mieszka tutaj zwierzę w teatralnej masce i karmione strachem stąpa po płaskiej ziemi, Więcej tekstów na: https://www.facebook.com/maciejbujanowicz.art/
123 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 9 lat temu
b.oryginalne. gratulacje
DrizztDourden 9 lat temu
Dziękuje :D
jaropasztii 9 lat temu
maria ukojeniem po jednym buszku...
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie