Przejdź do treści

„Wiking”

Egzystencjalne
Walczy sam, nieokrzesany siłacz W szaleńczym przypływie energii Zbędne są rozkazy i dyscyplina Jego duma porażki nie zdzierży Surowy, zimny niczym stal Nie odczuwa żadnej z ran Topór ambicji chwyta w dłoń A wrogowie chylą skroń A gdy już zetnie ostatnią z głów Spostrzeże truchła u swych stóp Zapyta swojej duszy znów Czy w drodze na szczyt, schodem musi być trup?
127 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
trochę bym wyciął... a mianowicie:

Walczy, nieokrzesany siłacz
W szaleńczym przypływie energii
Zbędne są rozkazy
dyscyplina i Jego duma porażki nie zdzierży

Surowy
zimny jak stal
Nie czuje ran
Topór ambicji
wrogowie schylą skroń

gdy zetnie ostatnią z głów
Spostrzeże truchła
Zapyta
znów

Czy w drodze na szczyt, schodem
musi być trup?
leopard 2 10 lat temu
świetny wiersz nizina
pośród gór

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie