Przejdź do treści

Straszny Dwór

Egzystencjalne
Na skraju miasta, stary dwór mchem porasta Straszy w nim pustka i samotność Choć kobiet tam wiele Pojawiają się w nocy jak księżyc I znikają gdy nastanie świt Straszy tam jęk tłuczonego szkła I pogrążona w bezsensie Nieubłagalnie uciekająca wskazówka zegara Smutnym lękiem napawa Brak zapachu domowego obiadu Większość stara się stąd uciec Choćby wyskoczyć oknem I połamać swoją wolność i beztroskę Tylko nieliczni nie lękają się Strasznego dworu samotnych kawalerów
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie