Przejdź do treści

Dzika samotność

O życiu
Ja w tej głuszy oszaleję, czuję, że pomału dziczeję. Unosi się warga, widać mi kła. Nie podchodź! Jestem jak tygrys zła! Lewituję z furią pod sklepieniem. Odsuń się! Bo rzucę cię kamieniem! Wlepiam w twą postać wzrok nienażarty. Śmiejesz się? To nie są żarty! Wyrastają z palców ostre pazury. Schowaj się do najgłębszej dziury! Już w myślach rozszarpane ciało krwią ocieka. Boisz się? Bój się! I lepiej uciekaj!
73 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

J
Januszboszka69 10 lat temu
Zaje,biste
M
Mariuszbąk 10 lat temu
Wyborne
K
Karol1234 10 lat temu
genialne
*Mystique* 10 lat temu
Średnio lubię takie rymy, ale ten wiersz mi się podoba. Ma coś w sobie. Pozdrawiam :)
ryty 10 lat temu
końcówka jest rozbrajająco-obezwładniajająca ;)
I
iron1 10 lat temu
a gdzie............resztka CZŁOWIEKA
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie