Przejdź do treści

Zapomnienie

Miłosne
Jeden ruch, jeden niepotrzebny gest, przerwał ciszę, która była w nas, wzbudził zamęt i nadziei moc. Choć biletów nie sprzedajemy, bo widzów nie potrzeba nam i ról się nie uczymy wcale, w teatrzyku naszych marzeń, my my aktorzy jednej sceny, rozmawiamy przy tym stole, telewizor cicho gra, jeden kanał, drugi kanał, ty i ja. Spójrz! Jakiś serial zaczął się. A w serialu, jak w serialu, on ją kocha, ona tego też, nie dotykaj mnie, nie całuj, nie możemy, przecież wiesz. A za oknem starsza pani wolnym krokiem rusza się. Dookoła taka cisza i nas dwoje i ten pies. Czas już wracać, ktoś mnie kocha, ktoś mi ufa, w domu czeka.... Nie dzwoń więcej, nie możemy, dla nas już za późno jest, albo i za wcześnie, myśl jak chcesz.
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie