Przejdź do treści

Braciszku

Osobiste marzenia i sny ,jak bajka miały się spełniać Nie widzę już nic , a jeden nadal za wiele. Tak bardzo chcę cię poznać Zobaczyć twą anielską twarz Zobacz, dziś byłbyś moim kochanym braciszkiem… Nigdy bym się nie przyznała ale bardzo chciałam cię poznać. Wieść o tobie zawitała w moim sercu i coraz bardziej wsłuchiwałam się w ciszę by usłyszeć bicie twego serca. Byłeś drobny ,malutki a ja nie wiedziałam co się dzieje. Przepraszam , że nie mogłam nic zrobić Przepraszam , że wtedy się uśmiechałam Powinnam była się trzymać ciebie mocno, nie umiem wyobrazić sobie twojego uśmiechu. Gdzie teraz jesteś ? Zbyt mały bym mogła oglądać twe martwe ciało Nawet nie wiesz jaką pustkę zostawiłeś w moim życiu Chciałabym usłyszeć tupot twoich nóżek i twój płacz Wiesz… Wiesz , że bym wytarła każdą z twoich łez Nie mogę odwiedzać twojego grobu ,gdyż leży on w sercu matki Ale czasem udaje mi się tam zajrzeć… Poprzez złość i nienawiść umiem wybaczyć Bogu, że mi cię zabrał. Wiem , że trzymasz mnie za rękę i pomagasz mi wstać.
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie